Wybór nie był łatwy, ale daliście radę! Mamy Jebnięcie Maja!

Cóż to był za miesiąc! Jebłometr (nomen omen) wyjebało poza skalę – takie ilości epickich awarii, kolizji i innych cudów nie pamiętają nawet najstarsi górale! Naprawdę ciężko było wyselekcjonować sześć najlepszych jebnięć – wiele z tych, które się nie zmieściły spokojnie mogłyby wygrać plebiscyt w innym miesiącu. W każdym razie w poniższym poście może zapoznać się z nominacjami:

Przygotujcie słone przekąski. Przed Wami najlepsze Jebnięcie Maja w MPK Wrocław!

MPK Wrocław osłupiało…

… w wyniku skasowania słupa od sieci trakcyjnej przez randomową osobówkę przy ul. Legnickiej. Spece od social media naszego kochanego przewoźnika nieco zaspali, przez co informacja o kompletnym paraliżu jednej z głównych ulic nie dotarłą do większości wrocławian. Z pomocą nadeszła nasza grupa Korespondenci MPK Wrocław. Pierwotnie postawienie nowego słupa miało zająć prawie tydzień, na szczęście z pomocą przyszedł Pan inż. Ireneusz Dokurno. Dzięki niemu udało postawić się konstrukcję tymczasową i tramwaje mógłby szybciej wrócić do uprawiania NWT. Wielkie podziękowaniam Panie Ireneuszu!

Link do jebnięcia: o tutaj

Drugie miejsce – NWT vs NWA

Nieczysta walka pomiędzy reprezentantami Nielegalnych Wyścigów Tramwajów i Nielegalnych Wyścigów Autobusów trwa już od zarania dziejów. Tym razem zawodnik drużyny NWT wkurzył się na leniwie sunący autobus w okolicach przystanku na Kwiskiej i postanowił napomnieć do delikatnych kuksańcem w tylną tablicę. Skończyło się na jebnięciu i srebrnym medalu w majowym głosowaniu.

Link do jebnięcia: klik!

Jedno jebnięcie jest dla słabych!

Tak pomyślała sobie pętla tramwajowa na Biskupinie i zafundowała nam mały maraton z jebnięciami w pierwszej połowie maja. Ilość wykolejeń z tamtego regionu Wrocławia stała się już prawie nową, świecką tradycją. Starczyło to jednak do zajęcia trzeciego miejsca, bo tak jak wspomniałem na początku wpisu, poziom jebnięć w tym miesiącu przekroczył wszystkie możliwe skale.

Link do jebnięcia: jeb!

Dziękuję za Waszą aktywność na grupie, a także wiele przesłanych zgłoszeń na skrzynkę fanpage’ową. Bez Waszej dzielnej korespondenckiej postawy mieszkańcy Wrocławia często nie wiedzieliby, jak mają dotrzeć do pracy, szkoły lub na balety. Zbierajcie siły, do czerwiec zaczął się od   p o t ę ż n y c h  jebnięć i znowu będziecie musieli mocno się wysilić, by wybrać te najlepsze!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *